Podpatrywanie konkurencji - Biznes i Praca

Rodzinne zakupy

http://www.druknaszkle.pl Jednym z elementów życia jest wykonywanie codziennych zakupów. Najczęściej są to podstawowe produkt...

Więcej

Zakup samochodu

Zakup samochodu musi być dobrze przemyślaną decyzją, ponieważ zazwyczaj jest to dosyć spory wydatek...

Więcej

smycze reklamowe warszawa

 Każdy człowiek pragnie wyglądać pięknie, szykownie, wyróżniać się spośród tłumu. Niestety za jak...

Więcej

Wspomaganie ubogich

Jednym z elementów życia jest wykonywanie codziennych zakupów. Najczęściej są to podstawowe produkt...

Więcej

Podpatrywanie konkurencji

Nie bez przyczyny utarło się w życiu powiedzenie że każdy medal ma dwie strony a i że wolelibyśmy zdecydowanie oglądać tylko tą jedną błyszczącą w cudzysłowie i przyjemna oku. Jednak kiedy by tak się stało samo życie też straciłoby na ciekawości. Jasne że czasem a właściwie to zdecydowanie częściej wolelibyśmy powiedzieć że mamy spokój a nie że jest ciekawie jednakże nie można mieć wszystkiego i do tego trzeba się też przyzwyczaić. Wiadomym jest że wszelkie rynki rozwijają się wyjątkowo dynamicznie a podmioty które na nich działają walczą między sobą intensywnie tak by zdobyć kolejnych klientów albo odbić ich najlepiej samej konkurencji co sprawia największą satysfakcję każdemu przedsiębiorcy, z tego powodu pewnie też ci klienci którzy przechodzą od jednej firmy do drugiej mają specjalne przywileje. Zatem każdy kto ma firmę większą albo tez mniejszą stara się takiej sytuacji zapobiegać przede wszystkim przez ciągłe uważne patrzenie wszelkim potencjalnym konkurentom dosłownie i w cudzysłowie na ręce. Wiadomo że bez właściwego poziomu czujności przedsiębiorca może zwyczajnie przegapić ten moment w którym konkurencja mu zacznie przede wszystkim niebezpiecznie uciekać z zasięgu wzroku. Nie jest ważne jakimi dobrami się handluje czy jakie usługi świadczy. Ich atrakcyjność jest oceniana przez pryzmat tego między innymi co ma do zaoferowania potencjalna konkurencja rynkowa. Jeżeli się okaże że ma lepszy towar w niższych cenach to długo nie potrwa jak klienci zaczną od takiego leniwego przedsiębiorcy odchodzić albo też nękać go pytaniami co zaoferuje w ramach ekwiwalentu. W przypadku kiedy firma przespała jakiś okres i przegapiła że zmienił się główny trend albo ze pojawiła się nowa nieznana wcześniej technologia to oczywiście nie będzie dobrej odpowiedzi i klienci się szybko o tym przekonają. Wiadomo że samo monitorowanie konkurencji nie polega na tym że dzwoni się do firmy konkurencyjnej i wypytuje o plany i projekty, nikt nie jest tak naiwny by na takie pytanie odpowiedzieć. Przede wszystkim z tego powodu że przeciętni klienci ich nie zadają a jeżeli miało by to być zainteresowanie mediów to sam właściciel firmy konkurencyjnej wiedziałby które media się zgłoszą bo by je zapraszał. Co nie zmienia faktu że monitorując przedstawiciele firm nie próbują podawać się za klientów, potencjalnych kontrahentów czy inne podmioty. Jest to swoistego typu gra w której jedni radzą sobie lepiej a inni gorej albo wcale. Oczywiście niektóre działania odbywają się na granicy legalności, kiedy zachodzi natomiast podejrzenie szpiegostwa gospodarczego mowa już o standardowych czynach przestępnych. Na szczęście szpiegostwo nie stało się jeszcze standardem postępowania i oby takie czasy nie nastały, ponieważ wówczas zasada ograniczonego zaufania zamieniła by się w zasadę totalnego braku zaufania szczególnie między podmiotami profesjonalnymi. Zatem można sobie pozwolić na podglądanie konkurencji ale trzeba to robić z wyczuciem a przede wszystkim poszanowaniem norm prawnych. Dalej samo monitorowanie może się też opierać na ciągłym podnoszeniu kwalifikacji dzięki czemu się przedsiębiorca dowiaduje jak najwięcej o samych nowych technologiach które mogą choć nie muszą być przez konkurencję wykorzystane.