Makroekonomia i mikroekonomia - Biznes i Praca

Objawy kryzysu

kurs asertywności Bez wątpienia każdy z was zetknął się z określeniem, że na światowych rynkach od pewnego czasu panu...

Więcej

dotacje na wózki widłowe

konferencje wrocław  Jeśli kiedykolwiek ubiegaliście się o kredyt lub też chcieliście poznać ofertę wielu banków, np....

Więcej

Pomysł na biznes

faktoring bez regresu www.ingcomfin.pl/bezpieczna-sprzedaz/faktoring-krajowy-bez-regresu W dzisiejszych czasach większość ludzi, którzy dorabiają się większych pieniędzy nie czerpią takich...

Więcej

Zakupy ślubne

Bez wątpienia każdy z was zetknął się z określeniem, że na światowych rynkach od pewnego czasu panu...

Więcej

Makroekonomia i mikroekonomia

Nawet jeśli nie studiujecie ekonomii na jednej z polskich czy zagranicznych uczelni wyższych na pewno musieliście się zetknąć z takimi pojęciami. Jednak czy zdajecie sobie sprawę z tego co one znaczą i do czego się odnoszą? Student ekonomii z łatwością powie wam, że makroekonomia patrzy na gospodarkę jako na całość. Jak sama nazwa wskazuje, dotyczy ona skali makro, czyli dużych agregatów. Nie patrzy się tutaj na decyzję pojedynczego konsumenta lecz na decyzję całych gałęzi gospodarek oraz tego jak przebiegają procesy pomiędzy nimi, jakie są powiązania i która gałąź od której jest zależna. W makroekonomii analizuje się również powiązania międzynarodowe, jak wpływają one na rozwój gospodarki danego kraju. Mikroekonomia natomiast zostawia na boku całe to spojrzenie i bierze pod uwagę jedynie decyzje poszczególnych konsumentów. Patrzy na każdą jednostkę z osobna oraz stara się uzasadnić dlaczego konsumenci postępują w ten a nie inny sposób, co nimi rządzi oraz co doprowadza ich do takich właśnie działań czy decyzji. Która z tych nauk wydaje się wam ciekawsza? Każda z nich ma swoje plusy i minusy oczywiście i od was tylko zależy, którą będzie uważać za bardziej interesującą. Jest jednak jeden punkt, który łączy obie te części ekonomii. Punkt, który mnie osobiście bardzo się niepodobna choć rozumiem, że jest on konieczny do tego aby starać się zrozumieć pewne zjawiska i spróbować znaleźć wyjaśnienie ich przyczyn. Chodzi mianowicie o liczne założenia, które stosuje się przy omawianiu danych teorii. Zakłada się to tak wiele, że często wydaje mi się, że ekonomia jest nauką tworzenia założeń, na podstawie których będziemy następnie interpretować dane zjawiska. Wydaje mi się, że powinniśmy starać się podchodzić do analizy zjawisk ekonomicznych w sposób coraz to bardziej nowoczesny i powinniśmy odchodzić od założeń, które w świecie realnym nie mogą mieć miejsca i nigdy nie będą go miały. Powinniśmy się starać tak patrzeć na daną sytuację aby analizować ją pod każdym kątem, biorąc pod uwagę wpływ różnych, działających na nią czynników. Tylko w taki sposób będziemy mogli w pełni wytłumaczyć występowanie danych zachowań. Bez względu na to czy będziemy patrzeć na gospodarkę z oka makroekonomii czy mikroekonomii. Dzięki takiemu podejściu nasza analiza będzie bardziej życiowa, bardziej zbliżona do rzeczywistych warunków wpływających na daną sytuację. Przyjmując jednak założenia odcinamy się od tego. Tworzymy naszą ekonomiczną rzeczywistość, w której na przykład zakładamy zasadę ceteris paribus – przy założeniu, że inne czynniki są niezmienne. W prawdziwej gospodarce nigdy taka sytuacja nie zaistnieje. Po co więc stosować taką zasadę, jeśli chcemy dokładnie przeanalizować dane zjawisko ekonomiczne? Musimy wzbić się na wyżyny naszych umiejętności analitycznych i samemu znaleźć sposób, jak przeanalizować daną sytuacją bez przyjmowania takich założeń. Stosujmy zatem takie metody jak najczęściej, może uda nam się zmienić nieco mikroekonomię oraz makroekonomię.